Jak zidentyfikować czasopismo drapieżne?

Amber Editing > Współpraca z redakcją  > Jak zidentyfikować czasopismo drapieżne?

Jak zidentyfikować czasopismo drapieżne?

 

Każdego dnia jesteśmy zarzucani zaproszeniami do opublikowania naszego artykułu w dziesiątkach czasopism Open Access. Niestety wiele z tych zaproszeń jest przykładem tzw. Czasopisma drapieżnego, którego należy unikać za wszelką cenę.

 

Czym jest czasopismo drapieżne?

W jednym z naszych poprzednich wpisów wspominałem o czasopismach drapieżnych. Tym mianem określa się tytuły, które publikują wszystkie artykuły jedynie pozorując system peer-review. Jedynym wymogiem jest zapłacenie opłaty związanej z publikacją. Problem polega na tym, że publlikacja w takim czasopiśmie nie przynosi autorowi żadnej rozpoznawalności. Międzynarodowe bazy, w tym SCOPUS i Web of Science, nie indeksują tych czasopism. Nie są one przez to uznawane na świecie.

W jednym z ostatnich wpisów wspominałem o tym, że część czasopism drapieżnych znajduje się na liście B MNiSW. Należy jednak spodziewać się, że nadchodzące rozporządzenia zmienią ten stan rzeczy, ponieważ ocena artykułu będzie oparta o jego pozycję we wspomnianych międzynarodowych bazach. Zatem, według wszelkiego prawdopodobieństwa, publikacja w czasopiśmie drapieżnym nie będzie nadal przynosiła żadnej wartości autorom, a ponadto nie będzie przekładała się na żadne punkty w polskiej parametryzacji.

 

Dlatego warto nauczyć się poprawnie identyfikować czasopisma drapieżne.

 

Jak rozpoznać czasopismo drapieżne?

Istnieje wiele źródeł i opracowań na temat tego jak identyfikować czasopisma drapieżne. Została nawet stworzona lista Bealla zawierająca listę wydawnictw drapieżnych. Niestety lista nie jest dalej rozwijana, a liczba tych wydawnictw bardzo szybko rośnie. Dlatego warto umieć samodzielnie rozróżnić czasopismo drapieżne. Polecam korzystanie ze wskazówek opublikowanych na stronie www.editage.com :

  • Dane kontaktowe: Czy strona czasopisma zawiera weryfikowalne dane kontaktowe? Czy istnieje możliwość skontaktowania się z redakcją, wydawnictwem lub Editor-in-Chief? Czy członkowie komitetu posiadają adresy e-mail związane z ich jednostką naukową? Czasopisma drapieżne często podają fikcyjne dane.
  • Aims & Scope: Czy zakres czasopisma nie jest zbyt szeroki? Czy nie zawiera zbyt wiele niepowiązanych dziedzin nauki? Czy komitet naukowy odpowiada zakresowi czasopisma? Czasopisma drapieżne posiadają często możliwie szeroki zakres, aby nie zniechęcić żadnego klienta. A ponieważ nie prowadzą recenzji peer-review, nie mają problemu z doborem recenzentów.
  • Komitet naukowy: Czy członkowie komitetu naukowego mogą zostać znalezieni na stronie swojej jednostki naukowej? Jeżeli mamy możliwość, to warto się skontaktować się z członkiem komitetu naukowego z pytaniem o jej/jego doświadczenia z tym czasopismem. Czasopisma drapieżne mogą dopisywać naukowców do komitetu naukowego bez ich wiedzy, albo kontaktują się z nimi tylko raz na początku współpracy.
  • Opis peer-review: Czy na stronie czasopisma przedstawiony jest opis przebiegu peer-review. Czasopisma drapieżne często go nie mają, ponieważ artykuły nie są faktycznie poddawane recenzji. Jedynym wymogiem jest wniesienie opłaty.
  • Indeksowanie: Czy czasopismo jest indeksowane przez Web of Science, SCOPUS? Czasopisma drapieżne często chwalą się „indeksacją” w Google Scholar (GS nie jest bazą lecz wyszukiwarką) lub poddawaną w wątpliwość metryką Index Copernicus Value.
  • Retraction policy: Czy czasopismo informuje na swojej stronie o krokach jakie są podejmowane wobec artykułów, które są podejrzane o niespełnienie wymogów etycznych (np. artykułów będących plagiatem)? Czasopisma drapieżne często nie podają tych informacji, ponieważ nie prowadzą kontroli jakości.
  • Recenzja razem z artykułem: Czy czasopismo prosi autorów o przesłanie recenzji razem z artykułem? Jest to procedura nieetyczna i niedopuszczalna dla czasopism naukowych.

 

Wszystkie punkty, z wyjątkiem ostatniego, należy traktować jako ogólne wytyczne. Może się zdarzyć, że czasopismo reprezentuje bardzo wysoką jakość mimo tego, że np. jest interdyscyplinarne (np. Helyion). Każdy z powyższych punktów powinien być jednak traktowany jako sygnał ostrzegawczy o potencjalnym zagrożeniu.

 

Jedynym niepodważalnym kryterium jest indeksowanie w międzynarodowych bazach Web of Science oraz SCOPUS. Przed przyjęciem do powyższych baz każde czasopismo jest gruntownie sprawdzane pod kątem spełnienia wymogów technicznych oraz jakości. Dlatego wzorem jednego z poprzednich wpisów niezmiennie zalecamy publikowanie artykułów przede wszystkicm w czasopismach indeksowanych w tych bazach.

 

Grzegorz