Metoda Naturanego Planowania dla badań naukowych

Amber Editing > Kariera naukowca  > Metoda Naturanego Planowania dla badań naukowych

Metoda Naturanego Planowania dla badań naukowych


Wpis z Marca poświęciłem tematowi planowania badań pod kątem pisania publikacji naukowych. Dzisiaj pójdę krok dalej i przedstawię Wam “Metodę Naturalnego Planowania” zaadoptowaną do potrzeb naukowców.

Czym jest Metoda Naturalnego Planowania?

Bardzo istotne przy planowaniu jest podjęcie odpowiedniej kolejności działań. Istnieje na ten temat wiele publikacji i źródeł. Odwołam się do jednego z bardziej klasycznych – kultowej książki “Getting Things Done” Davida Allena.

W jednym z rozdziałów Allen definiuje kolejność podejmowania czynności w procesie skutecznego planowania. Nadał im nazwę “Metody Naturalnego Planowania:

  1. Definiowanie celów i zasad;
  2. Przedstawienie wizji rezultatów końcowych;
  3. Burza mózgów;
  4. Porządkowanie;
  5. Identyfikacja najbliższych działań;


Brzmi to dosyć ogólnie. Aby odnieść się do sytuacji naukowca przedstawiam poniżej dwa fikcyjne przykłady postępowania: postępowania według modelu przeciwnego (model planowania reakcyjnego) oraz postępowania według modelu naturalnego.

Przykład nieniaturalnego (reakcyjnego) planowania badań naukowych

Wchodzisz do laboratorium. Na podstawie dostępnych odczynników i aparatury planujesz najbliższe dni pracy (identyfikacja najbliższych działań). Zgodnie z planem wykonujesz serię badań z zastosowaniem dobrze znanej Ci procedury i z użyciem nowego odczynnika. Po trzech miesiącach pracy zbierasz wszystkie dane i poddajesz je obróbce. Po obrobieniu wyników podejmujesz się próby ułożenia ich w logiczny ciąg (porządkowanie). Nie jest to wcale takie łatwe i masz duże problemy ze zrozumieniem wyników. Prosisz więc swoje koleżanki i kolegów o pomoc. Organizujecie spotkanie w ramach którego omawiacie możliwe wnioski z otrzymanych wyników (burza mózgów). W czasie rozmowy powstaje pomysł aby wyniki wykorzystać do napisania artykułu na temat zastosowania nowego odczynnika do zwiększenia odporności na choroby (przedstawienie wizji rezultatów końcowych). Postanawiacie też, żeby o radę zapytać znanego profesora i kierownika dużego laboratorium w tej dziedzinie. Profesor po usłyszeniu Waszych wypowiedzi zadaje pytanie “dlaczego to chcecie zrobić?” (definiowanie celów i zasad).


Postępowanie reakcyjne polega na aktywnym odpowiadaniu na potrzebę otoczenia oraz naszą własną. Opiera się ono często na przekonaniu, że wkoło jest tak dużo rzeczy do zrobienia i nie ma w związku z tym czasu do stracenia. Należy przejść natychmiast do działania! Jeżeli nie wystarcza nam czasu pracujemy po godzinach lub angażujemy w działania więcej i więcej osób. W modelu reakcyjnym podejmujemy czynności w kolejności odwrotnej do modelu naturalnego planowania: zaczynamy od bieżących działań, potem je porządkujemy i tak dalej… W rezultacie często nie dochodzimy w ogóle do etapu zdefiniowania celów i zasad skupiając się na doraźnych potrzebach.

Przykład naturalnego planowania badań naukowych

Na serii seminariów Twojej grupy badawczej podjęto szereg dyskusji na temat głównych wartości i celu, który chcecie osiągnąć. Po kilku burzliwych spotkaniach wspólnie zadeklarowaliście, że celem grupy jest “bycie jednym z europejskich liderów w zakresie wspierania odporności na choroby” (definiowanie celów i zasad). Jest to ogólna i niekonkretna definicja posiadająca jednak dużą zaletę – wszyscy członkowie grupy szczerze się z nią zgadzają. Kolejnym krokiem jest wyobrażenie sobie jak można ten cel osiągnąć. Przyglądacie się dorobkowi i sposobie działania obecnych liderów w tym obszarze. Na tej podstawie definiujecie mierzalne cele jakie chce osiągnąć Wasza grupa w przeciągu 5 lat – badania modelu X, publikacje w czasopiśmie X, udziały w konferencji X, nawiązanie współpracy z ośrodkiem X oraz firmą X, wspólne stworzenie prototypu (przedstawienie wizji rezultatów końcowych). W ramach spotkań grupy badawczej prowadzicie dyskusje nad pomysłami osiągnięcia tego celu – jakie badania chcecie przeprowadzić, jakie odczynniki potrzebujecie, jakie metody badawcze chcecie zastosować i skąd chcecie pozyskać finansowanie (burza mózgów). Z dużej puli pomysłów wybieracie te najbardziej obiecujące i planujecie kroki jakie mają być w związku z nimi podjęte (porządkowanie). Upewniacie się, że dla każdego z pomysłu przeznaczonego do realizacji są zdefiniowane odpowiednie zasoby, zespół realizujący oraz najbliższe działania (identyfikacja najbliższych działań).


Model naturalny rozpoczyna się od zdefiniowania celów i zasad. Jeżeli mamy jasność i zgodność w tym zakresie podejmowanie decyzji staje się dużo łatwiejsze. Przed podjęciem każdego działania warto zapytać “czy przybliża mnie ono do osiągnięcia celu?”. Roy E. Disney słynął z motta “When values are clear, decisions are easy” (gdy warości są jasne, decyzje są proste).


Pozwolę sobie przywołać bardziej przyziemny, ale rzeczywisty przykład. W mojej dziedzinie nauki najważniejszą konferencją jest ASME TurboExpo. Problem polega na tym, że konferencja ta jest bardzo droga i nie wiąże się z pozyskaniem punktów MNiSW. Z drugiej strony jest to najważniejsze i najbardziej aktualne wydarzenie w tej branży. Ominięcie kilku edycji może przekreślić nasze ambicje z dwóch powodów: nie będziemy na bieżąco z najnowszymi trendami, stracimy widoczność. Dlatego decyzja jest prosta: robimy wszystko aby znaleźć finansowanie i zebrać dobry materiał do udziału w konferencji.

Naszym celem jest stanie się rozpoznawalną na świecie grupą badawczą. Udział w tej konferencji bez wątpienia nas do niego przybliży. Bez jasno zdefiniowanego celu moglibyśmy ulec pokusie wybrania tańszej lokalnej konferencji, która gwarantuje publikację w czasopiśmie i punkty MNiSW. Taka konferencja jednak w mniejszym stopniu przyczyni się do uczynienia z nas rozpoznawalnej na świecie grupy badawczej. Oczywiście idealnie byłoby pojechać na oba wydarzenia, ale w sytuacji wyboru decyzja jest prosta.

Jak planować naturalnie?

Model Planowania Naturalnego sprowadza się tak naprawdę do pamiętania o tym, aby cel naszego działania był zawsze zdefiniowany. David Allen podkreśla, że jeżeli spotkanie zaczyna się od pytania “Czy ktoś ma jakiś pomysł w tej kwestii?” to bardzo prawdopodobne, że nic z tego nie wyniknie. Rozmowa powinna się zacząć od pytania “Jaki cel chcemy osiągnąć?”. Szukanie pomysłów powinno nastąpić w momencie gdy wszyscy mamy jasność co do przyświecających nam celów i zasad, oraz wiedzą jakich rezultatów oczekujemy.

Planowanie naturalne można więc zacząć zadając sobie pytanie “czy mamy zdefiniowany cel?”. Kolejnym krokiem będzie zadanie tego pytania współpracownikom i otwarta dyskusja nad tym problemem.

Grzegorz